Tom XVIII: Komunikacja społeczna
Redakorzy serii:
Wit Pasierbek, Bogdan Szlachta
Redaktorzy tomu:
Tomasz Grabowski, Mirosław Lakomy
WPROWADZENIE
W poszukiwaniu znaczenia terminu „komunikacja społeczna” odwołajmy się na wstępie do Słownika wyrazów obcych, w którym redaktorzy łączą słowo „komunikacja” z łacińskim communicatio, oznaczającym wymianę, łączność, rozmowę. Wskazują także, iż można go kojarzyć z ruchem zapewniającym łączność pomiędzy odległymi miejscami z wykorzystaniem dróg lądowych czy wodnych (kanałów) a także porozumiewaniem się, przekazywaniem myśli, udzielaniem wiadomości (Tokarski & Szkiłądź, 1990).
W kontekście przedmiotowego tomu serii Słowników Społecznych należy zwrócić uwagę na fakt, iż koncentrujemy się tutaj głównie na relacjach zachodzących między ludźmi, tworzącymi określone społeczności, i odwołujemy do źródeł filozoficznych sięgających czasów Arystotelesa. Istotą jego myśli była bowiem idea człowieka jako istoty społecznej – zoon politikon – bytu społecznego, który musi funkcjonować w ramach danej wspólnoty wraz z innymi (oikos, polis). Dla greckiego filozofa komunikacja była lepiszczem wiążącym ludzi ze sobą, źródłem szczęścia (eudaimonia) i sprawiedliwości (dikaiosyne). Akcentował on znaczenie retoryki, pojmując ją jako sztukę przekonywania, perswazji, na którą składają się: ethos, czyli autorytet, pathos oznaczający emocje i logos, czyli rozum. Zdaniem Michała Gołosia człowiek jest jedynym bytem zdolnym porozumiewać się za pomocą mowy, która służyć mu ma nie tylko do komunikacji, ale także do określania tego, co dobre i słuszne, co pożyteczne, a co szkodliwe, co w końcu sprawiedliwe, a co niesprawiedliwe i godne potępienia. W ten sposób jako jedyny byt jest w stanie formułować prawa stanowione na zasadzie odróżniania dobra od zła. Kierując się zaś tą zasadą, jest w stanie człowiek żyć w ramach społeczności, w ramach państwa (Gołoś, 2009, s. 96).
Komunikacja społeczna jest więc procesem porozumiewania się ludzi poprzez tworzenie, wymianę lub przekazywanie informacji w różnych kontekstach społecznych, np. między jednostkami, grupami, organizacjami. (…) W trakcie interakcji ludzie przekazują sobie informacje w formie znakowej i symbolicznej (werbalnej, pozawerbalnej, tekstowej, wizualnej itp.) i w różnym celu (Ptaszek, 2025, s. 5).
Jedną z ważniejszych funkcji komunikacji społecznej byłoby zatem osiąganie porozumienia poprzez budowanie wspólnot semiotycznych opartych na jednakowych mechanizmach odczytywania znaków i symboli.
W prezentowanym tomie znalazło się dwadzieścia opracowań traktujących o różnych kwestiach związanych z problematyką komunikacji społecznej. Realizację rozdziału wprowadzającego oddaliśmy w ręce pani profesor Iwony Hofman, dyrektorki Instytutu Nauk o Komunikacji Społecznej i Mediach UMCS, prezeski Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej, przewodniczącej Komitetu Nauk o Komunikacji Społecznej i Mediach PAN oraz członkini Rady Doskonałości Naukowej. Pani Profesor w swoim artykule zatytułowanym Teoria komunikacji jako pole badawcze: siedem tradycji według Craiga dokonała syntetycznego ujęcia dorobku teorii komunikacji jako interdyscyplinarnego pola badawczego. Okazją do dyskusji stała się koncepcja Roberta T. Craiga, który wyróżnia siedem tradycji badawczych, ujmowanych jako: sztuka perswazji (tradycja retoryczna), mediacja za pomocą znaków (tradycja semiotyczna), dialog (tradycja fenomenologiczna), przepływ informacji (tradycja cybernetyczna), interakcja (tradycja socjopsychologiczna), (re)produkcja porządku społecznego (tradycja socjokulturowa), narzędzie władzy i ideologii (tradycja krytyczna). Zdaniem Autorki „siedem tradycji wyodrębnionych przez Craiga pozostaje istotnym narzędziem analizy komunikacyjnej rzeczywistości”.
Kolejne trzy rozdziały: Komunikacja interpersonalna Anny Zasuń, Komunikacja w organizacji Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej oraz Komunikacja masowa Sławomira Czapnika są mocno związane z dorobkiem Denisa McQuaila i jego koncepcją piramidy komunikacyjnej. Ów brytyjski teoretyk komunikowania politycznego i masowego, dokonując analizy kategorii uczestników procesów komunikowania, wyróżnił kilka poziomów (obszarów) tego procesu: intrapersonalny, interpersonalny, grupowy, instytucjonalny (organizacyjny) i masowy. Autor ten wniósł bogaty wkład w naukę o komunikacji społecznej i mediach, a jego prace znalazły wielu kontynuatorów. Zdecydowaliśmy zatem, że w kontekście jego bogatej spuścizny zaprezentujemy trzy wspomniane wyżej tematy.
W sensie społecznym komunikacja interpersonalna występuje najczęściej i dotyczy całej populacji ludzkiej. Według Autorki – Anny Zasuń – jest to pojęcie interdyscyplinarne, analizowane w kontekście wielu zmiennych, takich jak na przykład: społeczny i kulturowy kontekst, kompetencje językowe i komunikacyjne, cechy psychologiczne uczestników oraz poziom werbalny i niewerbalny. Komunikacja interpersonalna, jak zaznaczyliśmy w kontekście zoon politikon Arystotelesa, odpowiada za budowanie wspólnoty komunikacyjnej. W piramidzie McQuaila stanowi jej podstawę.
Jak wyżej wspomniano, człowiek jest istotą społeczną, zatem wchodzi w relacje z innymi ludźmi. Często mają one charakter działania zorganizowanego, a więc takiego, które posiada precyzyjnie zdefiniowany cel i składa się z kilku etapów: przygotowanie działania, wykonanie zadania i kontrola otrzymanych wyników. Zdaniem Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej komunikacja w organizacji jest procesem ciągłym polegającym na zbieraniu i przekazywaniu informacji, a wymiana informacji w procesie komunikowania organizacji następuje kanałami formalnymi i nieformalnymi.
Omówienia pojęcia komunikacji masowej podjął się Sławomir Czapnik, według którego termin ten z jednej strony definiowany jest jako społeczny proces przekazywania informacji poprzez masowe środki przekazu, z drugiej zaś stanowi próbę budowania globalnej wspólnoty dzięki porozumiewaniu się. Komunikacja masowa charakteryzuje się jednokierunkowym przekazem o charakterze impersonalnym. W dobie Internetu Web 2.0, jak pisze Manuel Castells, mówimy o zindywidualizowanej komunikacji masowej. Określenie to wyraża istotę funkcjonowania mediów społecznościowych, które jednocześnie są spersonalizowane i masowe. Niemniej jednak tradycyjne ujęcie tej problematyki koncentruje się na prasie, radiu i telewizji.
Z kolei Małgorzata Łosiewicz omawia problematykę komunikowania informacyjnego w świetle konceptualizacji pojęć „komunikacja” i „informacja”. Komunikowanie informacyjne definiuje następująco: [Jest to] proces bezstronnego, precyzyjnego i mierzalnego przekazywania informacji w sposób eliminujący intencje perswazyjne, emocjonalne lub manipulacyjne. Łączy aspekty technologiczne (automatyzacja analizy danych, AI, big data) i społeczne (edukacja, administracja, nauka), zapewniając odbiorcom obiektywny dostęp do wiedzy, która jest potrzebna do podejmowania racjonalnych decyzji.
Należy podkreślić, że takie rozumienie tego pojęcia powinno stanowić nienaruszalny kanon etyczny pracy dziennikarzy wszystkich mediów. Autorka zwraca także uwagę na współczesne wyzwania w tym kontekście, podkreślając takie kwestie jak: przeciążenie informacyjne, dezinformację, nierówności cyfrowe, polaryzację społeczeństwa czy tzw. bańki filtrujące Eli Parisera.
Komunikowanie perswazyjne to temat następnego rozdziału stworzonego przez Klaudię Cymanow-Sosin. Współcześnie jest ono powszechne w reklamie, PR czy komunikowaniu politycznym, zaś pierwotnie odnajdujemy je w Retoryce Arystotelesa i erystyce. Jego istota sprowadza się według Autorki do przekonywania do właściwych zachowań oraz kształtowania prawidłowych postaw i wartości, a także budowania świadomości zasad kooperacji i skutecznej komunikacji, co jest fundamentem trwania grup społecznych i wspólnot ludzi.
Ponadto Klaudia Cymanow-Sosin podkreśla, że komunikację perswazyjną należy definiować jako etyczną formę wywierania wpływu.
Sławomir Soczyński podjął się opracowania niezwykle rzadko poruszanego tematu, koncentrującego się na komunikacji katalaktycznej. Jej istotą jest otwarcie się na innych i komunikowanie dobrych wartości. Postawa ta, zdaniem Autora, prowadzi do harmonii i współpracy, tworząc nową płaszczyznę integracji społecznej poszanowaniu godności człowieka oraz jego wolności. W Polsce spopularyzował ten termin etyk i medioznawca Michał Drożdż. W jego rozumieniu komunikacja katalaktyczna jest osadzona w społecznym wymiarze człowieka i kładzie nacisk na wartości niematerialne i duchowe w relacjach międzyludzkich, co wspomaga budowanie dobra wspólnego.
Agnieszka Walecka-Rynduch poświęciła uwagę komunikowaniu politycznemu. Pojmuje ten termin jako składową komunikowania społecznego i publicznego. Definiuje go jako
proces wymiany komunikatów politycznych między podmiotami, których dotyczy tworzenie i prowadzenie polityki: szeroko rozumianymi aktorami politycznymi (zbiorowymi i indywidualnymi) oraz obywatelami/wyborcami, przy wykorzystaniu mediów (tradycyjnych i nowych).
Jest to temat niezwykle aktualny w ustrojach demokratycznych i wielokrotnie poddawany analizom naukowym. Początek badań nad tą problematyką Autorka datuje na okres powojenny, kiedy to koncentrowano się szczególnie na propagandzie. Dopiero w latach 60. XX wieku termin ten został wprowadzony, a później ugruntowany w Stanach Zjednoczonych, Europie i Polsce.
W pewnym sensie kontynuacją tematyki komunikowania politycznego jest opracowanie Marka Żyromskiego pt. Dwa oblicza propagandy – propagandowe wykorzystanie dzieł architektury i sztuki. Autor, jak przystało na klasyczne podejście do tej problematyki, buduje narrację, opierając się na łacińskim słowie propagare, oznaczającym rozszerzanie lub krzewienie. Definiuje propagandę jako celowe działanie, zmierzające do ukształtowania określonych poglądów i zachowań członków zbiorowości, a więc mocno nacechowane perswazją. Pewnym novum, którego nie odnajdujemy w innych opracowaniach, jest dostrzeganie komunikatów propagandowych w architekturze i rozwiązaniach urbanistycznych.
Komunikowanie religijne, jak pisze Marta Cerkaska w kolejnym rozdziale, jest integralną częścią komunikacji społecznej. Jej zdaniem obejmuje ono przekaz treści teologicznych (ewangelizację i katechizację) w celu budowania wspólnoty chrześcijańskiej i tożsamości religijnej. Autorka zwraca uwagę na fakt, iż Kościół dostosowuje ten proces (mediatyzacja), ewoluując od komunikacji ustnej, przez druk, radio, telewizję, aż po media społecznościowe i aplikacje mobilne.
Temat komunikacji ekstrapersonalnej, postrzeganej jako rezultat ewolucji technologii kognitywnych, podjął Mirosław Lakomy. Problematyka ta ujawniła się w wyniku niezwykle dynamicznego rozwoju nowych technologii, które – zgodnie z hipotezą opóźnienia kulturowego Williama Ogburna – prowokują przemiany niematerialnej części kultury. W tym kontekście komunikacja ekstrapersonalna odnosi się zatem do interakcji zachodzących między człowiekiem a podmiotami ontologicznie nieokreślonymi, nie-ludzkimi. Definiujemy ją jako komunikację interpersonalną rozszerzoną o pozaludzkich aktorów komunikowania, posiadających cechy charakterystyczne dla człowieka (antropomorfizacja i genderyzacja) i odgrywających role nadawców oraz odbiorców treści. Adaptacja tego terminu do nauki o komunikacji społecznej wiąże się z koniecznością uznania i zdefiniowania koncepcji społeczeństwa hybrydowego, w którym ludzie i inteligentne maszyny współistnieją i komunikują się na różnych poziomach. Autor akcentuje jednak, iż mimo nowych możliwości przekraczania ludzkiej natury dzięki technologii należy pamiętać o filozofii personalistycznej Jana Pawła II, która przypomina o konieczności zachowania humanocentryzmu i ochrony godności człowieka.
Damian Guzek w opracowaniu pt. Mediatyzacja i medializacja kontynuuje dyskusję na temat wpływu technologii medialnych na kulturę niematerialną. Mediatyzację definiuje jako proces zmiany społecznej, wynikający ze zmian technologii medialnych oraz przemian w sposobach ich użytkowania. Natomiast medializację odnosi do postrzegania mediów i technologii medialnych przez użytkowników jako narzędzi przenikających różne aspekty życia społecznego.
Socialmediatyzacja to temat podjęty przez Malwinę Popiołek. Autorka opisuje proces polegający na tym, że coraz więcej obszarów ludzkiego działania, w tym oczywiście w sferze komunikacji, zostaje zapośredniczonych przez media społecznościowe. Z perspektywy ponad dwóch dekad, które upłynęły od pojawienia się tego rodzaju mediów, można sformułować pogłębione oceny ich społecznego wpływu. Niestety jest to ocena w dużej mierze krytyczna i negatywna. Jak pisze Autorka, socialmediatyzacja przyniosła szereg wyzwań, którym niezwykle trudno sprostać. Wiele nadziei okazało się złudnych, a wiele powszechnych mitów udało się zweryfikować (…). „Rozpędzona” socialmediatyzacja wymaga głębokiej refleksji, większej samoświadomości użytkowników i odpowiedniej edukacji medialnej.
Michał Urbańczyk poświęcił swoje opracowanie bardzo aktualnemu zagadnieniu wolności wypowiedzi w dyskursie publicznym. Prawo jednostek i grup do wyrażania myśli, opinii oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania wolnego społeczeństwa. Jak wskazuje Autor, prawo to podlega pewnym ograniczeniom, ale nie mogą one naruszać istoty samej wolności.
Kolejny tekst dotyczy ważnej kwestii prawa do zachowania prywatności w cyberprzestrzeni. Katarzyna Chałubińska-Jentkiewicz zaznacza, że „w środowisku technologicznym zachowanie prywatności według dotychczasowych standardów staje się problematyczne”. Wykorzystanie Big Data i zastosowanie AI tworzy nowe wyzwania, którym należy stawić czoła.
W następnym rozdziale Krzysztof Flasiński przedstawia problem algorytmizacji komunikacji społecznej. Autor wyjaśnia, co to jest algorytm i na czym polega algorytmizacja, oraz przedstawia konsekwencje, jakie ich zastosowanie wywołuje dla funkcjonowania mediów oraz dla komunikacji w ogóle. Wartościowe jest spostrzeżenie, że bezpieczne i sprawne funkcjonowanie w nowym środowisku informacyjnym będzie wymagać szczególnych kompetencji w zakresie konsumpcji treści.
Dalsze trzy rozdziały obejmują tematy z pogranicza nauk o komunikacji, nauk o bezpieczeństwie i stosunków międzynarodowych. Włodzimierz Fehler podjął temat bezpieczeństwa informacyjnego. „Skuteczna ochrona informacji przed zagrożeniami oraz swoboda wytwarzania, dostępu, gromadzenia, przetwarzania i przepływu, wysokiej jakości tej informacji” – to współcześnie kwestia o kapitalnym znaczeniu zarówno dla jednostki, jak i dla organizacji czy państwa. Andrzej Krzak poświęcił swój rozdział pojęciu dezinformacji. Zjawisko to opisuje, odwołując się do ciekawych przykładów historycznych, charakteryzując jego współczesne formy oraz wskazując na metody przeciwdziałania mu. Tomasz W. Grabowski w swoim opracowaniu opisuje sharp power – czyli ten rodzaj siły i wpływu w polityce międzynarodowej, którego podstawowym zasobem jest informacja. Sharp power stosowana jest przez państwa autorytarne w stosunku do państw demokratycznych i polega na agresywnym i wyrafinowanym wykorzystaniu informacji w celu podważenia i dyskredytacji systemu politycznego przeciwnika.
Ostatni (dwudziesty) rozdział, zgodnie z konwencją przyjętą w Słownikach Społecznych, zawiera spojrzenie na prezentowaną w całym tomie tematykę z perspektywy katolickiej nauki społecznej. Rafał Łętocha dokonuje analizy wielu dokumentów papieskich. Jak zaznacza, Kościół interesuje się mediami ze względu na ich rosnącą rolę w życiu współczesnego człowieka oraz kładzie nacisk na odpowiednią formację duchową wszystkich uczestników procesu informacyjnego.
Dwadzieścia zamieszczonych w prezentowanym tomie opracowań oczywiście nie wyczerpuje szerokiej i złożonej problematyki komunikacji społecznej. Zostały one jednak tak dobrane, aby ukazać z jednej strony główne poziomy i rodzaje komunikacji, a z drugiej najważniejsze problemy, wyzwania i zagrożenia w sferze komunikacyjnej, jakie przynosi współczesność. Mamy nadzieję, że książka spotka się z zainteresowaniem i będzie pomocna dla badaczy, doktorantów, studentów i wszystkich zainteresowanych komunikacją i mediami.
Tom słownika w wersji polskiej do pobrania [PDF]